Absolut

czyli forma czysta

Też śliski temat. Znowu ryzyko, że się tu nawrzuca wszystko, czego nie mozna dopasować gdzie indziej. Cóż! Mogę jedynie z tego miejsca i czasu obiecać, że każde zdjęcie dokładnie pooglądam przed wystawieniem w tej kategorii.

Chociaż w gruncie rzeczy, czyniąc dogłębny rachunek sumienia, trzeba stwierdzić, że jest w tym troszeczkę prawdy. Po prostu czasem wejdzie pod obiektyw coś, co nijak nie pasuje do standardowych tematów (architektura, przyroda, sztuka, etc...). I co...? Wybrać opcję “bezpieczną”, czyli nie robić, czy ryzykować – zrobic zdjęcie, a potem się zastanawiać, co dalej...? I tak przeważnie powstają wielkie wynalazki :)

Tak więc, poniżej pozwalam sobie zaprezentować trochę moich “wynalazków”. A czy warte uwagi – oceńcie sami...

11 kwietnia 2009r.

Kosz porzucony na plazy

Wykonane: 24 sierpnia 2017

Do galerii: 26 sierpnia 2017


Slady prowadzace do lezacego patyka

Wykonane: 24 sierpnia 2017

Do galerii: 26 sierpnia 2017


Tajemniczy Ogród

Wykonane: 20 sierpnia 2017

Do galerii: 20 sierpnia 2017


Martwa natura

Wykonane: 24 kwietnia 2016

Do galerii: 2 maja 2016


Samotny krzak w zagłębieniu terenu

No więc, to było tak:

Już od pewnego czasu mnie nosiło, żeby wybrać się gdzieś rano – najlepiej tak, żeby złapać słońce, wschodzące w tle czegoś ciekawego.

Kopiec Krakusa w porze zimowej trudno zaliczyć do takich miejsc – słońce wschodzi znad Bieżanowa, gdzie właściwie nie ma nic. Co innego latem! Przy odrobibie szczęścia można się załapać na tarczę słoneczną przesłoniętą kominami Łęgu.

Jednak, tym razem postanowiłem pójść na łatwiznę i kawałek po szóstej stawiłem się na szczycie. Szybki rzut oka dookoła... i już wiedziałem, że nic z tego nie będzie! Niebo wręcz idealnie czyste! Ani jednego obłoczku, które Słońce mogłoby podświetlić spod horyzontu. Z kolei dołem jedna wielka mgła i smog. Po prostu prawie nic nie widać. Żeby to choć jeszcze był jakiś w miarę wyraźny poziom odcięcia! Gdzie tam! Wszystko dołem tonie w jednolitej szarówce.

Zrezygnowany, zszedłem więc na dół i, żeby nie zmarnować zupełnie poranka, uchwyciłem te dwa banalne widoczki. A jakby tego było mało, po powrocie do samochodu okazało się, że pilot mi w kieszeni zamarzł (bateria na wykończeniu) i zanim go ogrzałem w dłoni, przez chwilę zastanawiałem się, czy mi nie przyjdzie jechać do domu tramwajem i wracać z zapasowym...



Jaki dziś będzie dzień (pytania bez odpowiedzi)

Wykonane: 23 stycznia 2016

Do galerii: 26 stycznia 2016


Idzie nowe

Wykonane: 31 marca 2015

Do galerii: 24 listopada 2015


Porzucenie

Wykonane: 2 maja 2015

Do galerii: 4 czerwca 2014


Kwiatki

Wykonane: 19 maja 2014

Do galerii: 25 września 2014


Źródło ciepła

Wykonane: 27 stycznia 2014

Do galerii: 13 stycznia 2015


Złapać czas...

Wykonane: 24 sierpnia 2013

Do galerii: 26 czerwca 2014


Samotność w deszczu

Wykonane: 25 lipca 2010

Do galerii: 3 lutego 2016


Oświetlenie


Wykonane: 4 czerwca 2010

Do galerii: 21 czerwca 2015


Studnia

Dziedziniec Klasztoru Franciszkanów w Kazimierzu Dolnym


Wykonane: 3 maja 2010

Do galerii: 14 czerwca 2015


Przegorzały

Otoczenie Pałacu Szyszko–Bohusza


Wykonane: 14 lutego 2010

Do galerii: 16 marca 2015


Okno ze świecą i narzędziami kuchennymi

Oberża Sąsiadów: Kraków, ul. Kordiana

Wykonane: 3 stycznia 2010

Do galerii: 11 marca 2015


Plaża

Wykonane: 19 sierpnia 2010

Do galerii: 14 stycznia 2015


W krzywym zwierciadle




Wykonane: 14 sierpnia 2009

Do galerii: 12 stycznia 2016


Z tęsknoty za wolnością

Wykonane: 7 sierpnia 2009

Do galerii: 1 grudnia 2015


Butelka na bruku

Na rynku w Supraślu

Wykonane: 6 sierpnia 2009

Do galerii: 3 września 2009


Wstępowanie


Przyziemienie


Płytkość ostrości

Wykonane: 13 kwietnia 2009

Do galerii: 3 września 2009


Spacer

Wykonane: 12 kwietnia 2009

Do galerii: 3 września 2009


Kolej


Strumień

Wykonane: 5 kwietnia 2009

Do galerii: 11 kwietnia 2009


Pod prąd

Wykonane: 24 marca 2009

Do galerii: 11 kwietnia 2009


Bar I


Bar II


Świece

Wykonane: 3 stycznia 2009

Do galerii: 11 kwietnia 2009


Pamięć I


Pamięć II


Badylek I


Badylek II


Zakręt


Dylemat

Wykonane: 26 grudnia 2008

Do galerii: 11 kwietnia 2009


Świece

Wykonane: 8 sierpnia 2007

Do galerii: 31 maja 2009


Zamki na piasku

Wykonane: 14 sierpnia 2005

Do galerii: 29 sierpnia 2009


Świeca

czyli rzeczywiście absolut absolutny

Wykonane: 22 lutego 2005

Do galerii: 11 kwietnia 2009


Kanał

Wykonane: 12 sierpnia 2004

Do galerii: 31 maja 2009


Telefon

Właściwie powinno się nazywać przemijanie, czy jakoś tak podobnie...

Wykonane: 15 lutego 2004

Do galerii: 11 kwietnia 2009


Kobieta upiorna

Tak naprawdę przypadkowy efekt jakichś zabaw z przestrzeniami kolorów

Wykonane: 15 lutego 2004

Do galerii: 11 kwietnia 2009


Podwórko I


Podwórko II

Wykonane: 1 stycznia 2004

Do galerii: 18 czerwca 2009


Orzechy

Wykonane: 19 października 2003

Do galerii: 11 kwietnia 2009


Kino Apollo

Wykonane: 10 października 2003

Do galerii: 3 września 2009

e-mail
jck1968
Do góry
Liczba odwiedzin 210